Normal Bias

normal-bias

NB to kolektyw: Patryk Zakrocki i Radek Duda – audio i Piotr Szamburski – video

Projekt Normal Bias rozpoczął swój niemowlęcy okres 4 filmami związanymi tematycznie z pierwotną nazwą: Black Taxi – historią o czarnej taksówce, która pewnej nocy odjechała z klarnetami kolegi. Ten cykl wiąże jedno, ukryte słowo.
Następnym projektem grupy jest powodowana dziecięcą ciekawością chęć explorowania natury – dziedziny dźwięku. Cykl „Nature Study” jest serią eksperymentów z przetwarzaniem na żywo odgłosów przyrody i korzystaniem z krajobrazu jako możliwości deformowania fali akustycznej. Będzie to etap zyskiwania wiedzy i gromadzenia materiału.

Normal Bias wzbogacone zdobyczami bujnego dzieciństwa dojrzeje wreszcie do wykonywania klasycznych dzieł muzyki elektronicznej i elektroakustycznej w rozpoczynając od 4 wariacji Johna Cage’a. Będzie to kolejny cykl nazwany Envelope Bastards. Dalsze plany zarysowują się powoli.

normal-bias-z-piasku

Fascynująca jest historia konstruowania instrumentów, poszukiwania idealnej barwy (niegdyś chodziło o wyeliminowanie szumu a uzyskanie wyrównanego bukietu harmonicznych).
Tęsknota za idealnym instrumentem, operującym we wszystkich rejestrach – pełnomuzycznym, a jednocześnie przypominającym głos ludzki, tylko o rozszerzonych możliwościach.
Niedoskonałość narzędzi sprowokowała powstanie instrumentów zbiorowych – grup. Zespoły instrumentów jednorodnych takie jak orkiestry smyczkowe czy dęte, realizowały idee powiększenia możliwości pojedynczego instrumentu i uzyskania dźwięku idealnego, zamazującego cechy indywidualne pojedynczego egzemplarza czy maniery wykonawcy. Wielobarwne orkiestry symfoniczne były szczytowym osiągnięciem tej koncepcji, ale jednocześnie niełatwym rozwiązaniem – droga od pomysłu do realizacji dźwiękowej była długa, żmudna i kosztowna. Organy, fortepian i… wreszcie pierwszy syntezator – sen kompozytorów. Oscylator, który może wygenerować dźwięk o dowolnej częstotliwości w całym słyszalnym paśmie i wykraczający poza nie. A do tego generator szumu, którego sygnał można w dowolnej proporcji domieszać do tonu oscylatora… Bezpośredni dostęp do parametrów kształtujących dźwięk i technika gry, która nie wymagała wieloletniego treningu instrumentalnego. To wygląda jak zaproszenie do spontanicznego tworzenia! Tak obiecujący początek muzyki elektronicznej i piękne, laboratoryjne poszukiwania możliwości nowej muzyki lub raczej nowych możliwości muzyki, nie pozwala pogodzić się ze zmianami jakich synteza dźwięku dokonała w latach 80 i 90.

Kolektyw Normal Bias podejmuje próbę wytyczenia alternatywnej linni historii muzyki elektronicznej. Postawić pytania co by się stało: gdyby studia muzyki eksperymentalnej nigdy nie dostały narzędzi cyfrowych? Gdyby nurt akademicki i scena techno nie podzieliły na dwie, obce sobie części muzyki elektronicznej? Gdyby to w laboratoriach, a nie w klubach dojrzał hedonistyczny owoc eksperymentów? Gdyby techno nigdy nie zadowoliło słuchaczy… Normal Bias powraca do punktu ukrytego gdzieś w latach 60, i z zapałem ówczesnych badaczy podejmuje współczesne wyzwania.

Linki

https://www.facebook.com/pages/Normal-Bias/187690264616201
http://www.popupmusic.pl/no/38/galerie/496/normal-bias